Uwielbiam dekorować dom! Nawet, jeśli są to maleńkie dodatki- zawsze nadają one charakteru, podkreślają nastrój, no po prostu sprawiają, że to jest „nasz dom”… A jeśli są to dekoracje DIY, to tym bardziej je lubię 😀 ! Nie jestem „diajłajowym guru”, a z takimi pracami istnieje pewne „niebezpieczeństwo”… Jasne, że każdy z nas ma różne predyspozycje- jedni pięknie śpiewają, inni malują, a jeszcze inni doskonale czują się „siedząc w książkach”, ale w dodatkach robionych własnoręcznie ja przede wszystkim zwracam uwagę na estetykę- nie chodzi mi tu o „rodzaj” dekoracji, ale jej wykonanie… Mam nadzieję, że rozumiecie o co chodzi. Internet to kopalnia takich propozycji i inspiracji, jednak trzeba dobrze przemyśleć ich dobór i wykonanie. Autorka wspaniałego bloga i kanału- Green Canoe ( http://greencanoe.pl/ https://www.youtube.com/channel/UC8VAfxe9f8HWVSDpMWQ2M_w )- Joanna Wróblewska- to mój autorytet 😀 !- zawsze zwraca na to uwagę- liczy się jakość!!! I tą zasadą powinniśmy kierować się w pracach DIY (np. lepiej postawić na doby klej, farby, wstążki z materiału).

Dobra , jak zwykle u mnie- dygresja goni dygresję 😀 … Z racji naszych ciągłych przeprowadzek trochę trudno „ocieplać” dom takimi dodatkami, jednak skupiam się głównie na naszym wiejskim domku- Majeranku 😀 . Lubię też takie dodatki, które mogę łatwo i szybko zmieniać, w zależności od pory roku i okazji. Mamy piękny, wiklinowy wianek ze sklepu internetowego Piękno w domu ( https://www.pieknowdomu.pl/ ). Jest biały i na wstążce wisi drewniana kotwica. I większość czasu tak właśnie on wygląda, ale w czasie świąt- Bożego Narodzenia czy Wielkanocy- służy jako ozdoba stołu, z odpowiednimi do okazji „ozdobami”- srebrnymi perełkami, kryształkami, gałązkami jodły zimą, a zielonymi listkami i świeżymi kwiatami wiosną. Szklane wazony mogą służyć jako wazony, ale równie świetnie sprawdzają się w roli świeczników. Dobór koloru świec również można dostosować do pory roku- zimą mogą być białe/srebrne/złote/czerwone, wiosną zielone czy żółte, latem niebieskie, a jesienią- czerwone/pomarańczowe/żółte- jakie będą nam w duszy „grać”. Te propozycje będę Wam gdzieś tu na blogu również pokazywać 😀 .

Ale dziś będzie o innej ozdobie 😀 . Poza wspomnianym blogiem „Green Canoe” uwielbiam przeglądać Pinteresta ( https://pl.pinterest.com/ )- to jest jak „artystyczna podróż” 😀 ! Jak to się potocznie mówi „mam fazę” na dodatki w amerykańskim stylu 😀 – więc w najbliższym czasie można spodziewać się takich właśnie „diajłajowych projektów”. Zachwyciły mnie jakiś czas temu „obrazki” z napisami do „wiejskich” domków- nie ma oczywiście znaczenia, gdzie mieszkamy 😀 – choć napis na obrazu jest „jednoznaczny”. Są to ramki z „tłem” i napisem „Farmhouse”. Znalazłam taką”dłuższą” ramkę w Biedronce za zawrotną cenę 15 zł 😀 . W pracach DIY też chodzi o to, żeby jak najmniejszym kosztem stworzyć coś miłego dla oka 😀 (ale- na wspomnianych wcześniej farbach czy klejach nie warto oszczędzać!) . Koszt mojego projektu to jakieś 17 zł- jeśli doliczyć odrobinę farby, pędzelek, 2 kartki do drukarki i ołówek 😀 . Najdroższa była ramka- można wykorzystać taką, jeśli ma się w domu i gdzieś się „kurzy”, może uda się znaleźć w innym sklepie dużo taniej. W takich „projektach” warto przeszukać swój dom, dom mamy, babci, cioci- tam można znaleźć naprawdę cudowne rzeczy 😀 ! Ale wróćmy do tematu- jesiennego DIY. Jesienne dlatego, że jakoś najbardziej pasuje mi do tej pory roku 😀 (ale oczywiście będzie to dekoracja całoroczna 😀 ).

Co jest potrzebne, żeby zrobić tabliczkę z napisem? Otóż:

  • podłużna ramka,
  • 2 kartki papieru do drukarki (może być też karton z kartkami plakatowymi- ważne, żeby były „cienkie”),
  • pędzelek (zależy jakie „literki” sobie wybierzemy, ale najlepiej sprawdzają się cienkie- można nimi precyzyjniej malować) i marker/ mazak ( ja wybrałabym ciemny kolor),
  • ciemna farba (byle nie olejna i akwarelowa 😀 , może być akrylowa lub plakatowa),
  • ołówek i długopis.

Zaczęłam od wyboru czcionki- wyszukałam w Internecie taką, która najbardziej mi się podobała. Wystarczy tylko odpowiednio powiększyć litery, żeby napis był widoczny i przerysować je na kartkę- można przyłożyć cienkie kartki do ekranu komputera/ laptopa i odrysować.

Sznurek ze spinaczami, który był „przymocowany” do ramki po prostu odczepiłam. Takie spinacze mogę zawsze gdzieś wykorzystać 😀 , w innym projekcie DIY 😀 .

Podobało mi się „tło” ramki- taka imitacja deski, więc zostawiłam je, ale jeśli komuś nie odpowiada, to zawsze można zmienić.

Odwrotną stronę kartki z literkami zamazuję ołówkiem. Przykładam przygotowane kartki z napisem do tła rami i „piszę” długopisem po literach. Dzięki temu, że z drugiej strony jest ołówek- odbija się nasz napis. To doskonały patent na takie „napisy”, rysunki- nie trzeba martwić się o lustrzane odbicie 😀 .

„Odbity” napis maluję najpierw mazakiem, żeby farba lepiej „trzymała się” tła i żeby litery były wyraźne. Potem litery „poprawiłam” farbą i cała dekoracja jest gotowa! Prawda, że proste? A myślę, że jest efektowne i estetyczne. Ramkę można dodatkowo ozdobić dekoracjami, które będą pasowały np. do jesieni- listki, do zimy- płatki śniegu z filcu, wiosną i latem- kwiaty (sztuczne). Mnie taka zupełnie bez niczego podoba się najbardziej.

Tę ramkę będę chciała wykorzystać jeszcze zimą i zmienić napis- będę wtedy postępowała dokładnie tak samo, jak przy napisie „Farmhouse”, tyle że będę robić to na innym tle. Oczywiście napiszę o tym, kiedy będziemy zbliżać się do Bożego Narodzenia 😀 .

Ciekawa jestem czy Wy też lubicie dodatki DIY ? Może macie jakieś pomysły? Chętnie poczytam i obejrzę Wasze prace 😀 .

Mam nadzieję, że moja propozycja przypadnie Wam do gustu. Szykuję również inne, tego rodzaju prace, więc niedługo znów czymś takim się z Wami podzielę 😀 .

Przesyłamy buziaki 😀

Ania&Chłopaki

Written by ania.chrzanowska

Leave a Comment