Witajcie Kochani! To już nasza 7. i niestety ostatnia, wakacyjna podróż… Wiem, że to oklepane, ale naprawdę czas pędzi tak szybko, że nawet nie wiemy, kiedy minęły nam te 2 miesiące laby… A było CUUUUDOWNIE!!!

Chociaż szkoda mi odchodzących wakacji, to bardzo lubię jesień. Właściwie, to chyba każdą porę roku lubię, bo z każdą wiążą się miłe sprawy. Mnie nawet jesienny deszcz nie jest w stanie zniechęcić, bo fajnie jest siedzieć w ciepłym domku, pod ciepłym kocykiem z kubkiem pyyyysznej herbatki i książką…

Ale zanim ta jesień na całego się u nas rozgości, to mamy dla Was propozycję, a szczególnie dla tych, którzy kochają lato i chcieliby zatrzymać je w swoim domu jak najdłużej. Będzie to baaaardzo proste DIY 😀 . Myślę, że to w sumie całoroczna ozdoba- jest prosta w wykonaniu, nadaje wnętrzu wakacyjny, morski charakter 😀 . Jest to na tyle uniwersalna ozdoba, że powinna pięknie wkomponować się w każde wnętrze (oczywiście zależy kto co lubi 😀 ).

Ostatnia wakacyjna podróż to morskie wiosła 😀 w 2 odsłonach- ozdobne i w funkcji wieszaka !

DIY  MORSKIE WIOSŁA- OZDOBNE

  • 2 wiosła,
  • papier ścierny,
  • lakier,
  • farby akrylowe (czerwona, biała, granatowa),
  • sznurek,
  • pędzle/ gąbki do malowania,
  • knagi.

Potrzebujemy oczywiście 2 wioseł. Na rynku dostępne są przeróżne wiosła. My „w ciemno” kupiliśmy ze sklepu na Allegro- „FIT”Paweł Michalski z Legnicy. Wybraliśmy parę wioseł o długości 120 cm- na ozdobę i 90 cm- na wieszak. Wiosła były zabezpieczone lakierem. Chciałam, żeby farba, którą je pomalowałam dobrze się trzymała, dlatego musiałam lekko przetrzeć malowane miejsca papierem ściernym. No i teraz- malowanko 😀 !

Jak widzicie- używałam farb akrylowych firmy Renesans- mają dobrze napigmentowane, mają piękne kolory i szybko schną 😀 . Można malować pędzlem, ale gąbka jest o tyle lepsza, że nie pozostawia „śladów” i dobrze rozprowadza farbę. Wymyśliłam sobie wiosła w iście marynarskich barwach- białym, czerwonym i granatowym, ale można przecież z kolorami szaleć do woli :D. Kiedy byłam zadowolona ze swojej pracy i farba wyschła- zabezpieczyłam całość lakierem wodnym.

   

A całość prezentuje się tak 😀 …

Nam się podoba i będzie przypominało nam o wakacjach i morzu przez cały rok. Oczywiście docelowo wiosła będą wisiały na ścianie w salonie w naszej Lubonii 😀 i jak tylko tam pojedziemy, to od razu je zawiesimy.

WIOSŁA- WIESZAK

Lista potrzebnych rzeczy jest podana wyżej 😀 . Ta propozycja powstała dlatego, że nie mogliśmy znaleźć zupełnie nic, co podobało by nam się i pasowało do naszego Majeranku w Lubonii. Dlatego pomyśleliśmy, że jak „przemycamy” tam morskie ozdoby, to i wieszak też może być morski, a co 😀 ! Co prawda ten projekt DIY nie jest skończony 😀 – bo ostateczna wersja będzie mogła ujrzeć światło dzienne w Lubonii, kiedy zawiśnie na ścianie, no i kiedy przyjdą zamówione knagi- żeglarskie okucie do wiązania lin (tak to profesjonalnie się zwie 😀 ). Ale może ktoś chciałby też już, natychmiast mieć taki wieszak, to pokazujemy 😀 .

Robi się taki wieszak zupełnie podobnie jak ozdobne wiosła, ale ja pomalowałam całość na biało, zrobiłam delokatne, niebieskie przecierki i dodałam sznurek 😀 .

 

 

Między sznurkiem oczywiście będą „haczyki” na ubrania- czyli knagi.

Mamy nadzieję, że ten projekt DIY przypadnie Wam do gustu i jeśli ktoś zdecyduje się zrobić podobne, to jak my- będzie czuł morski klimat caaaaały rok 😀 .

Pora zawijać żagle, port- Jesień na horyzoncie…. Szkoła, praca, ale wcale nie nuda 😀 ! Już teraz zapraszamy Was do naszego domu pełnego miłości na jesienne, ciepłe- „Spotkania przy kawce i herbatce”- nową serię jesienną na naszym blogu. Zobaczymy się już niedługo!

Ślemy ciepłe, wakacyjne buziaki!!! Ania&Chłopaki! 😀

 

 

 

 

Written by ania.chrzanowska

Leave a Comment