Aż nie chce mi się wierzyć, że to już nasza 4 podróż wśród kolorów i uroków letnich dni! Serio, wkręcam się tak bardzo, że już myślę o serii jesiennej, zimowej i wiosennej 😀 ! Ale zanim zrobię „kalendarz- na każdy dzień roku” 😀 , skupię się na dzisiejszej, wakacyjnej propozycji. Uwaga! Będzie BAAAARDZO SMACZNIE! Wakacje to doskonała okazja do smakowania lata w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Dziś będzie kolejna letnia, a przede wszystkim pyszna, propozycja. I znów muszę zaznaczyć, że dzisiejszy post powstał dzięki mojej Kochanej Szwagierce- Paulinie (chyba kiedyś muszę zdradzić Wam, jak wygląda nasz team „sióstr Kasate” 😀 – kto oglądał Pana Kleksa, to powinien kojarzyć te bohaterki 😀 ). Zrobiła nam całkiem niedawno taki obiad, że serio- wylizywałam talerz, jak nikt nie patrzył 😀 . Tegoroczne wakacyjne temperatury oscylujące w granicach 40 stopni to poważne utrudnienie dla wszystkich, a szczególnie dla, co tu dużo ukrywać, mam, żon, kobiet, które pichcą pyszności. Gotowanie obiadu w takich warunkach powinno nagradzać się medalem! Ale my mamy super przepis na obiad/ kolację na ciepło, które robią się „same”.  A co jeszcze lepsze- to może być pomysł na obiad całoroczny! I można dowolnie zmieniać składniki- możemy wybrać taką kaszę, którą lubimy najbardziej, albo zastąpić ją ryżem lub makaronem. A zatem- do dzieła!

ZAPIEKANKA PAULINY 😀

Składniki (na duże porcje 😀 ):

– 10 „pałeczek” z kurczaka/ indyka (chodzi o nóżki z kurczaka, ale chyba w sklepie tak to się nazywa :D)

– 2 szklanki kaszy jaglanej,

– 2 cebule,

– 2 marchewki,

ZALEWA:

4 szklanki wody, 1/2 kostki masła, 2 łyżki vegety, 1 łyżeczka cukru, 1/2 łyżeczki pieprzu, 2 łyżeczki czerwonej słodkiej papryki, 2 łyżeczki curry, 3 łyżki keczupu, 3 rozgniecione ząbki czosnku- chwilę zagotować w rondelku. Oczywiście ci, którzy nie chcą dodawać vegety lub keczupu, mogą zastąpić je np. odrobiną soli i pastą pomidorową, koncentratem itp.

Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i wsypujemy na dno 2 szklanki kaszy jaglanej. Na warstwę surowej kaszy kładziemy pokrojone 2 cebule (grubsza kostka) i marchewki- w talarki. Na to wszystko układamy podudzia z kurczaka (żeby nie wystawały z naczynia). Zalewamy wszystko zalewą z rondelka. Ważne, żeby „pogmerać” widelcem, żeby zalewa dobrze „nasączyła” kaszę, żeby ta dobrze się upiekła. I tak gotowe danie wstawiamy do piekarnika na 1 godzinkę na 180 stopni. Oczywiście dobrze jest zerkać czy kasza dobrze się łączy z zalewą. I to tyle! Czas przygotowywania takiego obiadu to może 10 minut- bo tyle pewnie zajmie nam naszykowanie zalewy i ułożenie wszystkich składników w naczyniu- reszta robi się sama 😀 . A my potem możemy delektować się takimi oto pysznościami…

 

Do tego sałatka typu „co tam jest w lodówce” 😀 (jak tak uwielbiam!) i gwarantuję Wam, że Wasi domownicy będą prosili o dokładki 😀 .

 

WAKACYJNE ORZEŹWIENIE..

A do takiego pysznego obiadku, dla schłodzenia proponujemy Wam wspaniałe, orzeźwiające wody z mrożonymi owocami. To propozycja dla tych, którym sama „zwykła” woda nie smakuje. Zaś taka z cytryną, sezonowymi owocami, np. arbuzem, truskawkami lub borówkami, z pewnością skradnie serce i przyniesie ukojenie w upalne dni.

W tym przepisie nie ma absolutnie nic skomplikowanego. Wystarczy mieć wodę (mineralną gazowaną lub nie- jaką lubicie, ważne, żeby była schłodzona) oraz ulubione owoce, które też można wcześniej zamrozić w lodówce lub po prostu schłodzić 10-15 minut przed podaniem. Zobaczcie sami- nie dość, że to jest pyszne, to jeszcze jak wygląda 😀 !!! Zdjęcia zapożyczone z allrecipes.pl oraz jakzdrowojesc.pl 😀

http://allrecipes.pl/przepis/10716/domowa-woda-truskawkowa.aspx

Znalezione obrazy dla zapytania woda z mrożonymi owocami

Znalezione obrazy dla zapytania woda z mrożonymi owocami

A ja „strzeliłam” sobie taką wodę z arbuzem 😀 , a co !

Może moja nie prezentuje się tak smakowicie, jak te powyżej, ale serio- była pyszna! I to tak, że nawet zapomniałam zrobić zdjęcie dzbanka 😀 …

Smacznie, prawda 😀 . Mamy nadzieję, że podobnie jak i nam- takie letnie smakowitości przypadną Wam do gustu. A może macie jakieś inne sprawdzone, wakacyjne przepisy? Chętnie poznamy je, jeśli napiszecie do nas choć słówko.

Pozdrawiamy Was cieplutko i wakacyjnie! Do zobaczenia w przyszłym tygodniu, w naszej, wspólnej letniej podróży 😀 !

Ania&Chłopaki

Written by ania.chrzanowska

Leave a Comment