Witam w NOWYM 2017 ROKU!
Szaleństwa sylwestrowej nocy za nami 😀 ! Mam nadzieję, że wszyscy fantastycznie i bezpiecznie się bawili. W sumie, to bardzo cieszę się, że tamten rok mamy już za sobą… Choć może tego nie widać po wpisach, bo staram się mieć tu swój „Azyl”, to 2016 rok był dla nas jednym z najtrudniejszych …
Ale dziś nie o tym. W myśl zasady- z nowym rokiem, nowym krokiem… trochę o naszej Lubonii- przyglądamy się zimie- z daleka i z bliska.

Po prostu UWIELBIAMY naszą wioseczkę!!! O każdej porze roku jest piękna! Ambrze też się tu bardzo podoba 😀 …

Wybraliśmy się oczywiście na spacer. Niestety drogą polną do lasu nie doszlibyśmy, bo wszystko było tak zasypane! Nawet na szosie było pełno śniegu i było strasznie ślisko. Ale wcale nam to nie przeszkadzało…

A jeszcze jak pomyślimy, jak pięknie będzie w naszym ogrodzie…nie możemy się doczekać! Jeszcze wszystko jest „w proszku”, ale krok po kroczku coś się tam już wynurza :P…

To, co widać, to nasz Majeranek 😀 !


A to nasza wspaniała okolica… Jechaliśmy do domu chyba ponad godzinę, a zazwyczaj podróż zajmuje nam niecałe 30 minut…Ciągle zatrzymywaliśmy się, żeby robić zdjęcia.

Cudnie,prawda? 😀 ! Teraz grzejemy się ciepłą herbatką malinową i podjadamy pierniczki z mojej ‚mikołajowej” patery 😀 …

Dobrej nocy 😀 !
Ania

Written by admin

Leave a Comment