Takie cuda dziś na naszej działce 😀 ! Co prawda mróz trochę pokrzyżował plany budowy, ale na razie nie przejmujemy się tym. Było magicznie, czuć już zbliżające się Święta…
Ta zimowa aura nastroiła mnie do kolejnych moich „dłubanek” 😛 . Zrobiłam (a właściwie dokończyłam) wieniec, który zawisł pod naszym żyrandolem.

Zrobiłam też „zimowo- folkowe obrazy”. Wykorzystałam duże, białe ramki, które kiedyś kupiliśmy w Ikei, tło zrobiłam z grubego, szarego filcu (w ciemnym i jasnym odcieniu) i wyeksponowałam szydełkowane serwetki- prezent urodzinowy od naszej przyjaciółki- Karoliny 😀 .

No, w końcu przechodzę do sprawy zdania z kalendarza adwentowego- uczymy się 5 słówek w języku fińskim. Oczywiście słówka są związane ze Świętami Bożego Narodzenia. Wybraliśmy- „Boże Narodzenie”, „wesołych świąt”, „Mikołaj”, renifer”, „śnieg”. Korzystaliśmy z google tłumacza i słuchaliśmy wersji fonetycznej.Mieliśmy niezłą zabawę z tym powtarzaniem. U Karola zostaje dziś na noc jego najlepszy przyjaciel- Bartek i też dzielnie się uczył z nami słówek. Język fiński wybraliśmy, ponieważ w Finlandii jest wioska Świętego Mikołaja 😀 . Tak się nam to w końcu spodobało, że wpisywaliśmy i powtarzaliśmy inne słówka związane z zimą i Świętami- elf, wigilia, prezent. Niezły trening języka 😀 ! W ubiegłym roku mieliśmy nauczyć się zwrotu „wesołych świat” w 10 językach. Oczywiście też szalenie podobało nam się takie zadanie, że jaki tylko nam do głowy język przyszedł, to wpisywaliśmy i staraliśmy się powtórzyć 😀 . Nauka języków obcych jest dziś bardzo ważna. Szkoda, że nadal nauka ta pokutuje w szkołach… Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej i najszybciej uczyć się po prostu w bezpośrednim kontakcie z osobą mówiącą w języku, którego się uczymy- np. podczas podróży. Uczenie się formułek gramatycznych niestety nic nie daje. Miałam kiedyś uczennicę, która była Polką, ale w wieku 7 lat wyjechała do Szkocji. Tam nauczyła się mówić po angielsku. Kiedy wróciła po kolejnych 7 latach i miała pisać sprawdzian z gramatyki, zupełnie nie wiedziała o co chodzi. Pisała wg niej- intuicyjnie (nie umiem tego inaczej nazwać)- nie według tego, jakich regułek my się uczymy.
Ależ mi tu wywód wyszedł 😛 ! Tak czy siak-uczyć się języków trzeba.
Do jutra!
Ania

Written by admin

Leave a Comment