Tak właśnie- dziś taki będzie misz-masz… Teraz tak myślę, że u nas to tak chyba jest codziennie 😛 .
Zacznę od zadania adwentowego- to jako jedyne mieliśmy zaplanowane wcześniej, więc nie do końca była to niespodzianka. Mamy dziś długo wyczekiwane wyjście do kina na Star Wars- Łotr 1. Moi Panowie są WIELKIMI fanami Gwiezdnych Wojen, więc jak tylko zaczęła się sprzedaż biletów, to od razu były zakupione 😀 . Karol zna na pamięć wszystkie części sagi, ma niezliczoną ilość klocków Lego, koszulek, gadżetów- kubki, piórniki, ołówki, długopisy, słomki, oczywiście stroje i miecze…. Myślę, że każda mama takiego małego fana Star Wars wie, co to oznacza. Mój Mąż oczywiście może nie ma wielu gadżetów z Gwiezdnych Wojen 😛 , ale bawią się razem doskonale, np. klockami lub walczą mieczami. No i nie było wyjścia- 14 grudnia to dzień Star Wars… Film za 2 godziny, więc może jak wrócimy o jakiejś „przyzwoitej” godzinie, to napiszę, jakie mamy wrażenia.
Miałam dziś chwilkę, żeby naszykować swoje następne 2 projekty DIY- pierwszy dotyczy filcu. Niestety nie wzięłam z domu tego, co sobie naszykowałam, więc ten projekt poczeka do soboty rano… Druga praca związana jest z puszkami… Na razie to jeszcze puszki, ale powolutku, pomalutku będą przybierały kształt lampionów. Wspominałam o tym w którymś poprzednim wpisie. Dziś przygotowałam „grunt”- „wybiłam” wzory (serduszka i gwiazdki). Oczywiście nie mamy młotka i gwoździa, więc musiałam radzić sobie jakoś inaczej… Użyłam otwieracza do wina 😀 i obcążek 😀 …

Ten młotek do kotletów był też opcją, ale lepiej wbijało mi się obcążkami hahaha!!! Mam nadzieję, że nie popsułam nic 😛 . Łatwiej taki wzór robić, kiedy zamrozi się wodę- inaczej puszka mogłaby się odkształcić, kiedy użyłoby się młotka (taka mała podpowiedź, oczywiście potem tę wodę odmroziłam ).
Wycięłam wcześniej wzór z kartki, przykładałam go do puszki, odrysowywałam mazakiem, żebym wiedziała, gdzie walnąć 😀 .

I tak sobie stukałam i stukałam, aż „wystukałam” 16 puszek…

Jeszcze nie wygląda to tak, jak powinno, ale jak tylko kupię farby, to będzie malowanko 😀 .
To lecimy do kina ( i po farby! ).
Ania

Written by admin

Leave a Comment